Ubezpieczenie, ubezpieczenia życiowe, ubezpieczenia majątkowe, ubezpieczenie grupowe, Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych, IKE, IKZE, Tomasz, Szarek, Rodzinny, Doradca, Ubezpieczeniowy. Tel.:, 607 792 735, e-mail:, poczta@tomaszszarek.pl

PIĘĆ MITÓW NA TEMAT RAKA

W świadomości społecznej niewiele jest chorób równie strasznych co rak. Nawet jedna trzecia z nas na jakimś etapie życia zachoruje na raka i prawie nie da się przejść przez życie nie wszedłszy w ten czy inny kontakt z tym schorzeniem. Jako złowieszcze przypomnienie o naszej śmiertelności, nowotwory przerażają nas w takim stopniu, że często unikamy dyskusji o nich i używamy języka przepełnionego eufemizmami.

Trudno zliczyć półprawdy i przykłady myślenia życzeniowego o nowotworach. Nie da się również rozprawić z wszystkimi legendami pokutującymi na ten temat, ale warto obalić niektóre z najbardziej uporczywych nieporozumień.

1. Zachorowalność na raka rośnie

To twierdzenie jest z jednej strony prawdziwe i często podawane na poparcie tezy, że środowisko
w którym funkcjonujemy staje się coraz silniej kancerogenne. Tymczasem największym czynnikiem ryzyka w zachorowaniu na nowotwory jest wiek, a że żyjemy coraz dłużej, nie powinno dziwić,
że rosną też wskaźniki zachorowalności.

2. Rak to choroba współczesności

Medycy w starożytnym Egipcie opisywali raka na papirusach datowanych na 3000-1500 lat p.n.e.
W 400 roku przed Chrystusem grecki lekarz Hipokrates rozróżniał guzy łagodne i złośliwe.
Przy okazji, nazwę „rak” zawdzięczamy właśnie greckim naukowcom z tamtego okresu,
którzy uważali, że skupiska guzów wyglądają jak nogi tego skorupiaka. Prawda jest taka,
że rak to odwieczna choroba, istniejąca od zarania ludzkości, a nawet wcześniej, u gatunków
ssaków naczelnych, których jesteśmy potomkami.

3. Radioterapia i chemioterapia to trucizna

W zasadzie tak, i na tym zasadza się ich skuteczność. Naświetlania i chemia niszczą DNA.
Komórki rakowe to mutanty i choć rozprzestrzeniają się znacznie bardziej niż powinny,
są jednocześnie znacznie bardziej podatne na uszkodzenia i z mniejszym prawdopodobieństwem
niż otaczające je zdrowe tkanki skutecznie się regenerują. W konsekwencji dobrze zaplanowane dawki naświetlań koncentrują się na rejonach gdzie zlokalizowany jest guz, wybiórczo niszcząc jego komórki i w dużym stopniu oszczędzając zdrowe tkanki i organy.

Obie metody leczenia mają zabić komórki rakowe, jednocześnie oszczędzając komórki nienowotworowe. Dlatego są skuteczne i dlatego mają efekty uboczne. Słowo „trucizna” często pojawia się na ustach orędowników rzekomych terapii alternatywnych, które ignorują fakt,
że terapia onkologiczna bez skutków ubocznych raczej nie zabija żadnych komórek rakowych.

4. Lek istnieje, ale przemysł farmaceutyczny to wycisza

Przekonanie, że istnieje nieujawniany lek na raka jest przygnębiająco powszechne. Wiele filmów dokumentalnych twierdzi, że bada się alternatywne metody terapii, od olejków leczniczych,
pod homeopatię – i oczywiście wszystkie one są „utajniane” przez przemysł farmaceutyczny,
który chce w ten sposób chronić swoją dojną krowę.

Gdyby przemysł farmaceutyczny faktycznie dysponował lekiem na raka, to przecież szefowie korporacji i badacze nigdy by nie umierali na tę chorobę. A takiej tajemnicy nie udałoby się długo utrzymać w sekrecie, bez względu na to, jak nieetyczne byłyby zaangażowane w to firmy.

Poza tym – jeżeli istnieje skuteczny lek na raka – dlaczego koncerny farmaceutyczne nie sprzedają
go za gigantyczne pieniądze i nie zbijają na nim fortuny?

5. Raka da się wyleczyć środkiem „X”

Spektrum rzekomych leków na raka jest przeraźliwie szerokie, ale na ogół jest to jakiś produkt „naturalny” i łatwo dostępny; pestki moreli, owoce grawioli, jemiołę, czy nawet sodę kuchenną przedstawiano jako specyfik na raka, choć nie ma na poparcie tych tez żadnych badań klinicznych.

Jako potencjalne medykamenty reklamuje się i sprzedaje egzotyczne kombinacje wszystkiego,
od ziół po witaminy, ale zwyczajnie nie istnieją żadne dowody, że są one skuteczne. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków prowadzi listę takich specyfików, o których wiadomo, że na pewno
nie działają.

Nie możemy zapominać, że możliwości leczenia raka nigdy nie były lepsze i w dalszym ciągu się poprawiają. Błędne informacje mogą powodować poważne i potencjalnie tragiczne konsekwencje.
To naturalne,
że ludzie mają wątpliwości i pytania, i zadaniem personelu medycznego powinno być
również łagodzenie lęków pacjenta.

Choć internet jest potencjalnie fantastycznym źródłem wiedzy, to trzeba z ostrożnością podchodzić
do wszelkich informacji i nie traktować ich automatycznie jako faktów. Gdy napotkamy obietnice cudownego wyleczenia, warto mieć w pamięci słynne powiedzenie astrofizyka i popularyzatora nauki
Carla Sagana, że „nadzwyczajne twierdzenia wymagają nadzwyczajnych dowodów”.

Leave A Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *